
Wyścigi słoni, to zdecydowanie najdziwniejsze i najśmieszniejsze wyścigi, jakie w życiu oglądaliśmy :) Najbardziej zabawne są "zbuntowane jednostki", które zamiast biec - stają na środku toru, żeby zrobić kupę :) Zdesperowani "kierowcy słoni", próbują zmusić je wtedy jakoś do biegu, a te nie będą przecież biegać z pełnym tyłkiem! W takich momentach widownia szaleje i jest bardziej zainteresowana, niż podczas wyników :) Oprócz wyścigów słonie grają w piłkę nożną i ciężko w to uwierzyć, ale są w tym naprawdę dobre! Zwłaszcza te, które wpadają na pomysł, żeby położyć się przed bramką, żeby ją zablokować :)
P.S. Nie znamy oficjalnych wyników, bo nasz nepalski jest ubogi, ale widzieliśmy, że wygrał słoń, którego kąpaliśmy!!! :) Je!!! :) Fajnie jest żyć ze świadomością, że kąpaliśmy najszybszego słonia na Świecie... :)
P.S. Nie znamy oficjalnych wyników, bo nasz nepalski jest ubogi, ale widzieliśmy, że wygrał słoń, którego kąpaliśmy!!! :) Je!!! :) Fajnie jest żyć ze świadomością, że kąpaliśmy najszybszego słonia na Świecie... :)